|
Prenumerata |
|
Jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem naszego newslettera o terroryzmie, służbach specjalnych, ochronie informacji i przestępczości zorganizowanej to wpisz swój adres w okienku prenumerata i zaloguj się. Prenumerata jest całkowicie bezpłatna, a newsletter otrzymywać będziesz nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Jeżeli masz uwagi do naszego newslettera, to prześlij je nam na adres, który znajdziesz w zakładce "Kontakt".
Ustaw stronę jako startową
|
|
|
|
Czym jest terroryzm - kwestia definicji
Warszawa, listopad 2009 |
|
|
Czym jest terroryzm? Odpowiedzi na to pytanie jest wiele. Podobnie jak definicji. Brak jednej, powszechnie uznawanej, utrudnia zwalczanie tego niebezpiecznego zjawiska.
Kiedy w potocznej rozmowie pada słowo „terroryzm” instynktownie wiemy, o co chodzi i jakie to słowo ma znaczenie. Inaczej ma się sprawa w dyskusjach fachowych oraz prawnych, gdzie należy się zgodzić co do definicji tego terminu. Pojęcie terroryzm wywodzi się z języka greckiego treo - „drżeć, bać się”; „stchórzyć, uciec” oraz łacińskiego terror, -oris - „strach, trwoga, przerażenie”, lub „straszne słowo, straszna wieść” i pochodnego czasownika łacińskiego terreo - „wywoływać przerażenie, straszyć”. Samo słowo "terroryzm" oznacza literalnie „sianie grozy, przerażenia”.
Dr Krzysztof Karolczak w swojej książce „Terroryzm - nowy paradygmat wojny 21 wieku” zwraca uwagę na problemy ze zdefiniowaniem terroryzmu oraz mnogość definicji. Dzieli on je na definicje encyklopedyczne, normatywne i polityczne. "Mimo tego, albo właśnie z tej przyczyny, wszystkie próby opracowania definicji terroryzmu, która spełniając kryteria metodologiczne wymagane w tego typu okolicznościach, byłaby możliwa do zaakceptowania przez polityków, naukowców i prawników, a więc środowiska deklarujące od wielu lat potrzebę istnienia takiej, jak do tej pory zakończyły się fiaskiem. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest nie tyle nieudolność osób podejmujących owe próby, ale zbytnie upolitycznienie i traktowanie nie tylko przejawów terroryzmu, ale równie właśnie „okoliczności towarzyszących” (w tym przypadku definicji), w kategoriach walki ideologicznej lub politycznej z prawdziwym, a nawet wyimaginowanym, przeciwnikiem" - zauważa w swojej książce Krzysztof Karolczak.
W polskim kodeksie karnym nie występuje słowo "terroryzm". Ustawodawca nie chciał definiować samego pojęcia, obawiając się związanych z tym problemów. Zmiast tego skupił się na opisie związanych z terroryzmem czynów, które nazywane się przestępstwami o charakterze terrorystycznym. Są to czyny zabronione zagrożone karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 5 lat, popełnione w celu:
1) poważnego zastraszenia wielu osób,
2) zmuszenia organu władzy publicznej Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa albo organu organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności,
3) wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa lub organizacji międzynarodowej - a także groźba popełnienia takiego czynu.
Artykuł 165a z kolei odnosi się do finansowania terroryzmu: "Kto gromadzi, przekazuje lub oferuje środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości w celu sfinansowania przestępstwa o charakterze terrorystycznym, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Uczestnictwo w zorganizowanej grupie terrorystycznej grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, zaś jej założenie i kierowanie to co najmniej 3 lata więzienia".
Według konwencji Ligii Narodów z 1937 roku terroryzm to: Wszystkie działanie przestępcze skierowane przeciwko państwom, których celem jest wytworzenie stanu terroru w umysłach ludzi, grup osób lub społeczeństwa.
Po wojnie terroryzm próbowała zdefiniować Organizacja Narodów Zjednoczonych. Napotkała się jednak z licznymi problemami, które to uniemożliwiły. W okresie zimnej wojny terroryzm stał się jedną z metod walki pomiędzy mocarstwami, a także często jedyną bronią ruchów narodowowyzwoleńczych. Szczególnie wielkie emocje wzbudziła dyskusja na ten temat po zamordowaniu izraelskich sportowców na olimpiadzie w Monachium w roku 1972. Państwa arabskie, azjatyckie i afrykańskie twierdziły, że potępienie terroryzmu to potępienie wszystkich ruchów wolnościowych i zgodę na władzę silniejszych nad słabszymi. W podobnym duchu wypowiadał się Jaser Arafat. Wiele państw, np. Algieria, Cypr czy Izrael zawdzięcza pośrednio swoją niepodległość nacjonalistycznym organizacjom terrorystycznym. Z tego powodu ONZ po dziś dzień nie opracowała jednej, spójnej definicji terroryzmu.
Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła terroryzm dopiero w 1999 roku. W rezolucji 1269 możemy przeczytać: "Stanowczo potępiamy wszelkie akty, metody i praktyki terrorystyczne jako nieusprawiedliwione, niezależnie od tego, kiedy i przeciwko komu zostały popełnione, zwłaszcza te, które zagrażają międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu."
W 1992 A.B. Schmidt, pracownik wydziału przestępczości Organizacji Narodów Zjednoczonych, zaproponował taką definicję: "Akt terroru - przestępstwo wojenne popełnione w czasach pokoju. Natomiast w środowiskach akademickich stosuje się definicję następującą: "Terroryzm [łac.], różnie umotywowane ideologicznie, planowane i zorganizowane działania pojedynczych osób lub grup skutkujące naruszeniem istniejącego porządku prawnego, podjęte w celu wymuszenia od władz państwowych i społeczeństwa określonych zachowań i świadczeń, często naruszające dobra osób postronnych. Działania te realizowane są z całą bezwzględnością, za pomocą różnych środków (przemoc fizyczna, użycie broni i ładunków wybuchowych), w celu nadania im rozgłosu i celowego wytworzenia lęku w społeczeństwie."
Największy problem ze zdefiniowaniem pojęcia terroryzmu wiąże się z dokonaniem rozróżnienia pomiędzy terroryzmem a ruchami wolnościowymi czy narodowyzwoleńczymi. Na liście organizacji terrorystycznych znajduje się m.in. Partia Pracujących Kurdystanu, walcząca o wolność Kurdów w Turcji, Iranie i Iraku oraz utworzenie niepodległego państwa tego narodu. Dla Rosjan terroryzm wiąże się z bojownikami czeczeńskimi, a Pekin chętnie nazywa terrorystami osoby walczące o niepodległość Tybetu. Terroryzm wiąże się z polityką i politycznymi sympatiami określonych grup społecznych. Tam, gdzie jedni widzą terrorystę, inni dostrzegają bojownika o wolność.
Katalog terroryzm w serwisie niwserwis.pl znajdą Państwo pod linkiem: http://niwserwis.pl/table/terroryzm/index.php
|
|
|
|
|